środa, 18 kwietnia 2012

28 tydzień ciąży. Podobno dziecko potrafi już śnić!
Jego sny to prawdopodobnie dźwięki, dotyki, ruchy.

Ciąża idzie książkowo. Mam wszystkie objawy o których wspomina literatura ;)
Bezsenność, poczucie wątpliwej atrakcyjności, znudzenie, dźwiganie brzucha.

A 3 nad ranem to doskonała pora na gorący sok malinowy i puszkę brzoskwiń w syropie. Całą. Do ostatniej cząstki.



Zdjęcie autorstwa Nadii.

15 komentarzy:

  1. 3 rano to w ogóle fajna pora na robienie różnych rzeczy. U mnie największa aktywność zaczyna się o 4 8))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pomiędzy 2 a 5, a rano chodzę na rzęsach z niewyspania.

      Usuń
  2. Znakomity portret! :)

    Wytrwałości!:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciąża to piękny stan! :-) Nawet z tymi niedogodnościami! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny czas :-)) Mimo wszystko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. :-)) dokładnie tak jak kiedyś napisałaś, masz córeczkę, która jest baardzo podobna do Ciebie. 28 tydzień, to już bliżej niż dalej, czekam z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń
  6. A mimo to, piękny to stan :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie wstawałam w nocy, ale jak głupek piłam miętową herbatę z nadzieją, że mnie przestanie mdlić. I tak przez 3 miesiące :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi sie zdjecie i podobaja mi sie Twoje okulary, fajne sa ... :-) M

    OdpowiedzUsuń
  9. A podziękowała, choć to stare rupiecie są.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga