poniedziałek, 10 stycznia 2011

Znam

takich jednych miłosników starych zabawek. Kolekcjonerów. Amatorów zabawkowych targów staroci.
Jeżdzę do nich z wypiekami na twarzy. Co tym razem upolowali. Autka, samoloty, rowerki, wózki.
Pojedyńcze egzemplarze, niepowtarzalne perełki, blaszaki, drewniaczki, obdrapańce.

http://nadziejkamoja.blogspot.com/2010/06/najpiekniejsze.html


http://nadziejkamoja.blogspot.com/search?q=kajmakowa





6 komentarzy:

  1. tez uwielbiam takie stare zabawki i z wiekiem coraz bardziej wierze w to ze maja dusze.... taka prawdziwa dusze
    w realu nie znam nikogo takiego jak Ty , ale dzieki np Twojemu blogowi moge sobie tez poogladac- fajnie miec bloga:) , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ cudne!
    i mam wrażenie, że się powtarzam ale co tam - pięknie pokazane! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :)))

    Jakie tam powtarzam, mów jak najczęściej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, piękne okazy, i super zdjęcia. Ja stety-niestety też uwielbiam starocia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niepowtarzalne i z duszą. I ten design! Dzisiaj jest bardzo niewiele firm, które produkują pięknie zaprojektowane zabawki, które przetrwają pokolenia. Podzielam zachwyt na starym:-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam stare zabawki.
    Nostalgia!
    Zdjęcia- super!

    OdpowiedzUsuń